Przeglądając zagraniczne strony poświęcone tuningowi Tmax'a coraz częściej można napotkać szereg dostępnych akcesoriów gotowych do "personalizacji bezinwazyjnej". Bezwątpienia jest to rozwiązanie najbardziej przyjazne niestety rzadko idzie w parze z niską ceną.
Ciekawe co na takie umiejscowienie tablicy rejestracyjnej powiedziałby policjant/diagnosta?
Niestety właścicielom pierwszego wcielenia Tmax'a pozostaje tylko pomarzyć
o takich "bajerach" i wziąć się do twórczej pracy.

