Chcąc efektownie pokonywać zakręty wypadało by doposażyć T-maxa w przykładowe stopki bez tego, wiem to z doświadczenia będzie ciężko utrzymać właściwą pozycję.
Seryjne podświetlenie jest troszkę toporne przez co nieco postarza tył Tmax’a. Sposobem na poprawienie wyglądu może być przerobienie podświetlenia na modne ostatnio diody led.
Dla tych, którzy potrafią doprowadzić Yamahe TMAX do granic swoich możliwości, szczególnie na torze wyścigowym, japoński producent opracował nowy produkt do usztywnienia podwozia. Power Beam będzie w sprzedaży dla „tmax’a” od kwietnia.
Przeglądając zagraniczne strony poświęcone tuningowi Tmax’a coraz częściej można napotkać szereg dostępnych akcesoriów gotowych do „personalizacji bezinwazyjnej”. Bezwątpienia jest to rozwiązanie najbardziej przyjazne niestety rzadko idzie w parze z niską ceną.